Urządzenia do salonu kosmetycznego a nauka

Wszyscy lekarze estetyczni wiedzą, że nauka jest podstawą bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo jest najważniejszą kwestią w naszej dyscyplinie. Urządzenia do salonu kosmetycznego, to także wynik badań naukowych. Niestety, medycyna estetyczna jest częściej otoczona marketingiem niż nauką, pomimo ciężkiej pracy wykonanej przez towarzystwa naukowe na całym świecie. I zbyt często lekarze pracujący w tej dziedzinie mają do czynienia ze sprzedawcami, którzy promują produkty o niewystarczających badaniach naukowych. 
Mimo to sprzedają. Myślę, że lekarze muszą dowiedzieć się, że pierwszą rzeczą, o którą należy zapytać o urządzenie medyczne, jest podłoże naukowe dotyczące tego produktu: pacjenci leczeni, okres obserwacji, zdarzenia niepożądane, a przede wszystkim publikacje.

Światowa medycyna estetyczna i urządzenia do salonu kosmetycznego

Światowa medycyna estetyczna chce stymulować produkcję naukową w tej dyscyplinie, aby zwiększyć bezpieczeństwo i jakość w estetycznych procedurach medycznych. 
Kolejnym ważnym celem czasopisma jest katalizowanie propozycji nowych protokołów i wytycznych w dziedzinie medycyny estetycznej, przy konsensusie całej społeczności naukowej medycyny estetycznej. Urządzenia do salonu kosmetycznego powinny być obsługiwane przez najlepiej wykwalifikowany personel. To, co ten dziennik powinien osiągnąć w najbliższej przyszłości, to poprawa liczby i jakości produkcji naukowej w medycynie estetycznej, aby umożliwić rozwój tej dyscypliny w dziedzinie medycyny opartej na dowodach, nie tylko w zakresie uzasadnienia. 

Nowa era w medycynie estetycznej – urządzenia do salonu kosmetycznego

Urządzenia do salonu kosmetycznego to odkrycie nauki XXI w. Mam nadzieję, że może to być początek nowej ery medycyny estetycznej, przy zaangażowaniu wszystkich towarzystw naukowych na całym świecie. Bezpieczniejsze i mniej inwazyjne zabiegi oferujące fantastyczne rezultatu, to to, czego potrzebują współcześni pacjenci. Nauka musi rozwijać się dalej a lekarze i kosmetolodzy nie powinni ustawać w szkoleniach. Jeżeli rozwój będzie postępował w takim tempie jak do tej pory, już z kilka lat skalpel odejdzie w niepamięć. Miejmy nadzieję, że tak właśnie się stanie, a zabiegi będą nie tylko bezbolesne, ale i znacznie mniej ryzykowane. Zaangażowanie wszystkich tych specjalistów pasuje do opisu zdrowia zdefiniowanego przez WHO: „stan pełnego fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu, a nie tylko braku choroby lub niepełnosprawności”, dla którego niezaprzeczalnie zespół różnych lekarzy jest wymagane.
Liczba pacjentów wymagających konsultacji medycznej ze względów estetycznych gwałtownie rośnie.

Dodaj komentarz